Posts Tagged ‘przysiega małżeńska’

Miesiąc miodowy

May 1st, 2010

Miesiąc miodowy to przepiękny czas tylko dla nas. Zakochani, szczęśliwi, emanujemy wręcz radości, miłością. Jesteśmy ze sobą razem, w miejscu odmiennym niż wszystkie inne, spędzamy nasze wspólne można rzec wakacje. Bez pracy, obowiązków, problemów. Gdzie zatem wyjechać? Czy kierować się trendami? Czy może własnymi pobudkami? Myślę, że jest to okazja, w której powinniśmy spełnić swoje najskrytsze marzenia. Zastanowić się nad tym czego pragniemy najbardziej. Usiąść z partnerem i przyjrzeć katalogi wycieczek. Ważne, aby była to decyzja podjęta przez nas oboje. Byśmy razem mogli się bardzo cieszyć z wybranego miejsca. Miesiąc miodowy można spędzić nad upalnym morzem, w zachodach promienistego słońca, w upalnych wieczorach na plaży, wygrzewając się na hamaku, zwiedzając przepiękne i nieznane nam krajobrazy wspaniałych i zaskakujących miejsc. Można również wyjechać w góry, zaszyć się w tamtych krajobrazach. Nie zawsze miesiąc miodowy należy spędzić za granicą. Możemy wybrać nasz ojczysty kraj, z pewnością znajdziemy tu mnóstwo miejsc, które oczarują nas swoim wyglądem. To nasz wspólny czas, pojedzmy tam gdzie niosą nas marzenia.

Przysięga małżeńska

May 1st, 2010

Przysięga małżeńska, kościół, ołtarz, znajdowanie się w centrum uwagi to bardzo stresujące momenty w całej ceremonii, ale chyba najbardziej przejmującą chwilą jest mówienie przysięgi małżeńskiej. Wszyscy są wsłuchani w nasze słowa:

„Ja (w tym miejscu swoje imię) biorę sobie Ciebie ( w tym miejscu wypowiadamy imię osoby z którą bierzemy ślub) za ( żonę lub męża to zależy od osoby która wypowiada tekst przysięgi małżeńskiej) i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.”

W momencie wymiany się obrączkami, mówimy:

„( żono lub mężu to zależy od osoby, która wkłada obrączkę na palec tej drugiej – wybranej) przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Nie bójmy się tego, bo tak naprawdę powtarzamy to po księdzu, więc z pewnością nie pomylimy się w mówieniu przysięgi.